en en pl
Uprawy – zboża i inne rośliny o cudownych właściwościach
Dziesiątki lat eksperymentów ze zbożami i innymi produktami żywnościowymi, w ramach przemysłowej produkcji żywności doprowadziło do sytuacji, w której żywność produkowana przez wielkich tego świata po prostu truje ludzi. Zboża nie są już tymi roślinami, które były spożywane przez naszych przodków i do których przystosował się ludzki organizm. Właściwie każdy produkt spożywczy, produkowany na skalę przemysłową, zawiera środki chemiczne trujące dla ludzi. Trudno zrozumieć, dlaczego w ogóle nie jest to zakazane. Przychodzi nam do głowy tylko jedno wytłumaczenie – ogromne pieniądze, jakimi dysponują dzisiaj ci, którzy tę żywność produkują. Pieniądze, które umożliwiają skuteczny lobbing każdej przychylnej im  decyzji legislacyjnej, podejmowanej przez rządy nawet największych państw.

W związku z chęcią wydłużenia terminu przydatności do spożycia, poprawienia smaku, wyglądu, koloru i Bóg wie czego jeszcze jesteśmy skazani na spożywanie gigantycznych ilości trującej nas chemii w powszechnie dostępnych produktach żywnościowych. WHO podaje, że największym zagrożeniem dla ludzi nie są dzisiaj (jak by się wydawało) narkotyki, alkohol czy papierosy (na listach zagrożeń zajmują dalekie miejsca). Największym problemem jest żywność pozbawiona błonnika, substancji odżywczych, za to bogata w tłuszcz, cukier i związki chemiczne, których tam nie powinno być.  Spożywamy (każdy z nas) rocznie kilka kilogramów czystych środków chemicznych. Te trucizny niszczą nasze organizmy, powodują nowotwory, przyczyniają się do nasilenia zapadalności na wszystkie główne choroby cywilizacyjne, takie jak choroby związane z układem krążenia, cukrzycę i wiele innych.
Nasza cywilizacja popadła w taki obłęd, że dzisiaj zachowania racjonalne – jedzenie tego co służy człowiekowi – stały się działaniem grożącym rozpadem systemu gospodarczego. Spożywanie zdrowej żywności ogranicza choroby, a zdrowy człowiek nie będąc klientem przemysłu farmaceutycznego, spożywczego i chemicznego ograniczy ilość miejsc pracy, osłabiając w ten sposób system gospodarczy.
To przygnębiający wniosek, jednak tak jest. Jest to zresztą główny argument szantażystów z pod znaku wielkich pieniędzy, używany przeciwko rządom wszystkich państw, w których działają (innymi słowy albo pozwalacie na trucie waszych narodów, albo będzie wzrastało bezrobocie).
Tak więc zdrowe jedzenie nie jest (jak próbuje nam się dzisiaj wmówić) wymysłem „zielonych” wariatów, przykuwających się do drzew łańcuchami. Nie powinniśmy też mówić o zdrowym jedzeniu - dieta, ponieważ samo to słowo sugeruje jakieś wyrzeczenia czy inny od normalnego sposób odżywiania. Spożywanie zdrowej żywności jest przejawem zdrowego rozsądku, powrotem do normalności i jedynym sensownym sposobem na przetrwanie.
Mimo ogromnych środków finansowych angażowanych w procesie systemowego ogłupiania ludzi i wmawiania im, że muszą sobie szkodzić bo nie ma alternatywy uważamy, że zmiana tej sytuacji na lepszą (zdrowszą) jest możliwa i co więcej, jeśli do niej dojdzie, to tylko dzięki oddolnemu ruchowi społecznemu – można to chyba nazwać rewolucją w żywieniu lub powrotem do korzeni . Właśnie dlatego przyłączamy się do grupy ludzi produkujących żywność, która daje szansę na zdrowie przez długie lata.

Dosyć manifestów , teraz trochę faktów o naszych uprawach:
Jesteśmy pierwszą w Polsce farmą uprawiającą komosę ryżową – Quinoę!!! Dotychczas produkty z tej rośliny były dostępne tylko dzięki importowi z Ameryki Południowej lub upraw ekologicznych w Europie. Musiały więc przejeżdżać tysiące kilometrów, być składowane, przechowywane i przechodzić przez ręce wielu pośredników zanim trafiły do odbiorców. Te fakty w połączeniu z brakiem nadzoru w obszarze sposobu uprawy tej rośliny poza Europą (używanych w trakcie uprawy środków ochrony roślin i nawozów) dają nam zasadniczą przewagę nad produktami importowanymi.
Nasza farma jest poddana nadzorowi ekologicznemu (firma certyfikująca naszą produkcję to EKOGWARANCJA PTRE – www.ekogwarancja.pl ), znajduje się w środku Europy i nie jesteśmy pośrednikiem tylko producentem (certyfikat ekologiczny na tę uprawę uzyskamy najprawdopodobniej w 2011 roku). Mamy nadzieję, że przedstawione przez nas fakty są wystarczającą argumentacją dla wszystkich, zamierzających zaopatrywać się u nas w produkty z quinoi  zwanej matką zbóż – więcej o samej Quinoi w zakładce tematycznej.

Nasze uprawy :
- Quinoa, czyli komosa ryżowa
- Cytryniec chiński
- Jagody Goji
- Tarczyca bajkalska
- Jarzębina słodka
- Jabłoń Niedźwieckiego
- Kolcowój chiński

ZamknijNa tej stronie internetowej wykorzystywane są pliki cookies zbierane do celów statystycznych i wykorzystywane do poprawnego działania serwisu www.
Warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies moża zmienić w ustawieniach przeglądarki - niedokonanie zmian ustawień przeglądarki jest jednoznaczne z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie.